Szybki kontakt: +48 607 362 323 kontakt@importujznami.pl

wróć

Wysoki import prądu do Polski

Jak informuje raport Polskich Sieci Energetycznych SA, w 2018 roku odnotowano najwyższy dotąd import prądu do Polski. Zapotrzebowanie polskich odbiorców na energię elektryczną wyniosło 170 TWh. W stosunku do roku 2017 zużycie prądu w roku 2018 wzrosło o ok. 1,7% i osiągnęło najwyższy poziom w historii. Krajowa produkcja prądu spadła natomiast o 0,3% i wyniosła 165,3 TWh.

Sytuacja ta świadczy to o dobrej sytuacji gospodarczej kraju. Jest wynikiem splotu czynników. Po pierwsze Polska kolejny rok z rzędu była średniorocznie najdroższym rynkiem energii elektrycznej w tej części Europy. Po drugie mniejsza produkcja farm wiatrowych w mijającym roku sprawiła, że rzadziej ceny energii na Towarowej Giełdzie Energii spadały do takiego poziomu, abyśmy byli w stanie wyeksportować część prądu do któregokolwiek z sąsiadów.

Prąd importowaliśmy m.in. z Ukrainy (1,4 TWh), Szwecji (2,7 Twh) i Litwy (0,9 TWh). O saldzie przesądziła natomiast zmiana naszej ubiegłorocznej pozycji eksportera na rynki Niemiec, Czech i Słowacji. Podczas gdy w 2017 roku z naszych elektrowni popłynęło tam 2,6 TWh energii, to w minionym roku to my sprowadziliśmy per saldo niemal 0,7 TWh. To efekt odblokowania handlu z Niemcami. Po pierwsze nasi zachodni sąsiedzi przywrócili do pracy wyremontowane i rozbudowane ze znacznym opóźnieniem połączenie Krajnik-Vierraden, wyposażone już w tzw. przesuwniki fazowe, umożliwiające lepszą regulację przepływu energii. Po drugie Polska doprowadziła w końcu do rozdzielenia rynków Niemiec i Austrii, traktowanych przez lata jako jedna strefa cenowa. W następstwie tego przez polskie sieci przepływa mniej tranzytowej energii z Niemiec do Austrii, co zagrażało naszemu bezpieczeństwu energetycznemu, a jednocześnie dużo częściej możliwy jest normalny handel energią na naszej zachodniej granicy.

 

Źródło: www.biznesalert.pl

Masz pytania albo potrzebujesz informacji? Zostaw swoje dane - oddzwonimy!